Login Witaj w portalu HANUMAN.pl
14.11.2018, godz. 10:36

Poligynia w dawnych Indiach

Poniższy artykuł ukazał się w periodyku "Albo albo. Problemy psychologii i kultury", 2009 nr 1, s. 98-106

 
 
Małżeństwo, jak każdy inny element życia społecznego, przybiera różne warianty, w zależności od warunków kulturowych panujących w danej grupie. Uwzględniając ten fakt, określić można minimum definicyjne, występujące niezależnie od czasu i miejsca. Najprościej rzecz ujmując, małżeństwo to pewna instytucja społeczna, regulująca związki między partnerami oraz relacje między nimi a resztą społeczeństwa. Podstawowe cztery komponenty określające te powiązania, to: płodzenie dzieci, współżycie seksualne, przekazywanie potomstwu wartości kulturowych oraz środków materialnych. Wszystkie te składniki stanowiące istotę małżeństwa wskazują na jego społeczny wymiar. Wejście w związek małżeński oznacza rozpoczęcie życia rodzinnego; rodzinie zaś, oprócz realizacji wcześniej wymienionych celów, przypisuje się też funkcję rekreacyjną i religijną (Adamski, 1982, s. 15, 61–63).

 

Rozróżniamy rozmaite rodzaje małżeństw, a istniejące taksonomie
opierają się na kilku odmiennych kryteriach. Jedno z nich
dotyczy ograniczeń względem wyboru partnera (małżeństwo endogamiczne
i egzogamiczne), kolejne mówi o hierarchii występującej
wewnątrz związku (małżeństwo patriarchalne, matriarchalne
i egalitarne). Inny czynnik systematyzacji to rodzaj dziedziczenia,
które może odnosić się do nazwiska bądź majątku (patrylineat
i matrylineat). Pod uwagę bierze się również miejsce, w którym
małżonkowie zamieszkują po ślubie (małżeństwo patrylokalne i matrylokalne)
oraz liczba partnerów. Ostatni z wymienionych mierników
jest szczególnie ważny z punktu widzenia tematu podjętego w niniejszej
pracy, gdyż kryterium to dzieli związki na poligamiczne i monogamiczne
(Adamski, 1982, s. 46–47).
Poligamia to pojęcie obejmujące trzy typy relacji: poliandrię, poligynię
i małżeństwo grupowe, na którego temat nie ma zbyt wielu informacji.
Najczęściej występującą formą jest wielożeństwo, czyli
poligynia. Biorąc pod uwagę rozmaite społeczeństwa występujące
na całym świecie, jest ona nawet powszechniejsza niż monogamia,
przy czym model ten niekoniecznie traktowany jest w nich jako
ogólnie obowiązujący. W wielu kulturach zarezerwowany jest dla
mniejszości, stanowiąc przywilej wyższych grup społecznych lub
osób zamożnych (Staszczak, 1987, s. 287).
Reprezentacyjnym przykładem występowania poligamii było
wielożeństwo w dawnych Indiach. Praktyce tej z pewnością sprzyjał
patriarchalny charakter małżeństwa, który cechował owo społeczeństwo.
Ojciec rodziny sprawował całkowitą władzę nad jej członkami
– zarządzał domostwem, jak też kierował życiem duchowym swych
podopiecznych. Jego pozycja miała swe źródło głównie w tradycji
religijnej, która czyniła z niego boskiego reprezentanta. Wszyscy
winni byli oddawać mu szacunek oraz podporządkowywać się podjętym
przez niego decyzjom. Szczególnie żona, z zasady nieśmiała
i skromna, musiała skrupulatnie wypełniać jego polecenia; rzadko
opuszczała domostwo, a jeśli miało to miejsce, nigdy nie wychodziła
sama. Odziana w szatę okrywającą ją od kostek aż po głowę, starała
się nie zwracać uwagi obcych mężczyzn spotykanych na ulicy (Auboyer,
1968, s. 169–170).
Czynnikiem wspierającym praktyki poligyniczne był niewątpliwie
wzór kultury, który nakazywał podporządkowanie swego własnego
interesu dobru ogółu. Jednostka traktowana była jako element
większej całości – na najniższym szczeblu rodziny, szerzej zaś
całego społeczeństwa, które było ściśle ustrukturyzowane. Każdy
już od najmłodszych lat wdrażany był do pełnienia przypisanych mu
obowiązków, wynikających z zajmowanej pozycji społecznej. Człowiek
na kolejnych etapach życia był zawsze komuś podporządkowany,
najpierw rodzicom i starszym członkom rodziny, potem guru
i przełożonym, a nawet jeśli był samym królem, musiał słuchać rad
braminów, którzy stanowili symboliczną „głowę” systemu społecznego.
Pełnienie swoich powinności i bycie uległym wobec autorytetów,
będących de iure boskimi reprezentantami, stanowiło cnotę
dawnego hindusa. Dotyczyło to w szczególności kobiet, które będąc
w dzieciństwie podległe ojcu, następnie mężowi, a po jego śmierci
synowi, odnajdywały swą doskonałość w pełnieniu roli podporządkowanej
żony, wiernie podążającej za dyrektywami męża. Postawa
taka wymagała wyzbycia się egoizmu i odsunięcia swych indywidualnych
pragnień na dalszy plan, co – jako wpajany od dzieciństwa
wzorzec – przyjmowane było jako rzecz naturalna. Sytuacja taka
znacznie ułatwiała niewieście zaakceptowanie faktu bycia jedną z kilku żon.
Małżeństwo, podobnie jak każda inna powinność społeczna,
traktowane było jako obowiązek religijny, w ramach którego
do kobiety należało przede wszystkim pomagać mężowi oraz
urodzić i wychować potomstwo – szczególnie płci męskiej (Auboyer,
1968, s. 167).
Znaczącą przesłanką istnienia wielożeństwa była dbałość o posiadanie
synów. Wynikało to, z jednej strony, z dążenia do zachowania
rodu, z drugiej zaś miało ścisły związek z religijną rolą, jaką
odgrywał męski potomek. Do syna należało dopełnienie czynności
pogrzebowych po śmierci rodziców, jak również późniejsze składanie
ofiar za zmarłych członków rodziny. Rytuały te miały służyć
osiągnięciu lepszego przeznaczenia przez przodków, którzy odeszli
z tego świata. Wiązało się to z wiarą w życie pośmiertne i wędrówkę
dusz. Sądzono, iż syn – poprzez swe zaangażowanie w ceremonie
ofiarne – może pomóc rodzicom uniknąć następstw grzechów
popełnionych za życia, a tym samym przyczynić się do osiągnięcia
przez nich korzystniejszych narodzin, na przykład wśród istot
niebiańskich. Posiadanie większej liczby żon zwiększało prawdopodobieństwo
przyjścia na świat pożądanych potomków płci męskiej,
czynnik ten odgrywał więc istotną rolę w rozwoju wielożeństwa
(Wałkówska, 1967, s. 27–28).
Zwyczaj wchodzenia przez mężczyzn w kolejne związki małżeńskie
nie dotyczył wszystkich. Podstawowym czynnikiem ograniczającym
tę praktykę było pochodzenie społeczne – poligynia zarezerwowana
była jedynie dla członków wyższych kast. Niektóre źródła
podają, iż przedstawiciele grupy bramińskiej – znajdującej się na
szczycie piramidy społecznej – mogli posiadać aż cztery żony, kszatrijowie
– czyli porządek rycerski – trzy, wajśjowie – będący kupcami
i rolnikami – dwie, zaś śudrowie – słudzy i robotnicy – tylko jedną.
Gdzie indziej jednak odnaleźć można informacje, że tylko dwa pierwsze
stany miały prawo do większej liczby żon. Tak też z reguły było,
gdyż w rzeczywistości z powodów ekonomicznych jedynie królowie
mogli pozwolić sobie na posiadanie trzech czy czterech małżonek,
zwykły mężczyzna zaś musiał zadowolić się jedną lub w rzadkich
wypadkach dwiema kobietami (Wałkówska, 1967, s. 23).
Przynależność społeczna nakładała w tym względzie jeszcze jedno
ograniczenie. Zalecane było, aby wybierać partnerki pochodzące
z tej samej kłasy. Dotyczyło to przede wszystkim pierwszej żony,
z uwagi na to, iż towarzyszyła ona mężowi podczas niektórych ceremonii
obrzędowych. W przypadku kiedy mężczyzna posiadał kilka
żon o nierównym statusie społecznym, spełniał swoje codzienne
ofiary religijne wraz z tą, której pochodzenie było najbliższe jego
stanowi. Kryterium to wpływało także na pozycję, którą kobieta
zajmowała w domu swego męża – największym prestiżem i przywilejami
cieszyła się pierwsza z poślubionych kobiet. Porządek ten
mógł jednak ulec odwróceniu, jeśli niewiasta poślubiona później pochodziła
z wyższej grupy społecznej. Wtedy to właśnie ona zajmowała
pierwsze miejsce w małżeńskiej hierarchii (ibidem, s. 23–24).
Przynależność kobiety do wyższej warny* oraz kolejność zawieranych
ślubów miały jeszcze jedną doniosłą konsekwencję, a mianowicie
wpływała na późniejsze losy potomstwa. Podstawową zasadą
było, iż dzieci urodzone z wcześniej poślubionej matki darzone były
większymi przywilejami. Oprócz władzy nad młodszym rodzeństwem,
najstarszy syn otrzymywał specjalny dodatek spadkowy
Według niektórych źródeł dodatek należał się dziecku pierwszej
żony, można jednak odnaleźć wzmianki mówiące o tym, iż wśród
potomstwa urodzonego przez kobiety pochodzące z tej samej klasy
rozróżnienie czynione było na podstawie dat przyjścia synów na
świat. Sytuacja komplikowała się jednak, gdy kobieta poślubiona
w późniejszej kolejności urodziła mężczyźnie pierworodnego syna
(ibidem, s. 24–25).
Oprócz opisywanego zjawiska wielożeństwa – zarówno dawniej,
jak i współcześnie – w Indiach odnaleźć można przykłady poliandrii.
Wielomęstwo traktować należy jednak jako zjawisko marginalne,
które nie było sankcjonowane przez żadne ze starożytnych
kodeksów prawnych. Powszechnie znaną egzemplifikacją jest historia
mówiąca o księżniczce Draupadi, która poślubiła pięciu synów
Pandu. Opowieść ta stanowi fragment Mahabharaty (Krishna Dharma,
2003), jednego z dwóch wielkich eposów starożytnych Indii. Ta
ilustracja nie jest jednak dowodem społecznej aprobaty, gdyż fakt
posiadania przez księżniczkę pięciu mężów traktowany był jako
kontrowersyjny – zarówno w przywołanej historii, jak i u późniejszych
komentatorów (Wałkówska, 1967, s. 29–30).
Spotykamy się z dwoma typami poliandrii: matriarchalną oraz
braterską. Pierwsza z nich dotyczy sytuacji, kiedy mężczyźni nie
muszą być ze sobą spokrewnieni, a małżeństwo należy do rodzaju
matrylinearnego; druga zaś ma miejsce, gdy kobieta zostaje żoną
kilku braci (ibidem, s. 31). Oba modele małżeństwa były bardzo
rzadko spotykane i zazwyczaj powstawały w wyniku istnienia przez
dłuższy okres wyjątkowej sytuacji, takiej jak na przykład liczebna
przewaga mężczyzn. Zauważalna jest również wysoka korelacja
między występowaniem tego typu związków a istnieniem w rodzinie
struktur matriarchalnych. W niektórych przypadkach nie bez
znaczenia jest trudna sytuacja ekonomiczna niepozwalająca braciom
na to, by każdy poślubił własną żonę.
Jak już wcześniej zostało to wspomniane, poligamia praktykowana
była przez nielicznych, zaś większość społeczeństwa realizowała
model małżeństwa monogamicznego. Niektóre źródła przedstawiały
jednożeństwo jako ideał – formę związku wyższą niż poligamia.
Wydaje się, że tendencje takie wzrastały wraz z rozwojem literatury
bramińskiej. Pisma te zalecały, aby mężczyzna posiadający żonę
spełniającą podstawowe wymagania, takie jak: podporządkowanie
mężowi, wypełnianie powinności religijnych i rodzenie synów, nie
żenił się powtórnie. Według kodeksu Manu (Manu Swajambhuwa,
1985), wielożeństwo aprobowane było, kiedy kobieta okazywała swemu
mężowi nieprzychylność lub nie była w stanie obdarzyć go męskim
potomstwem. Jeśli zaś żona była chora, ale posiadała zalety
takie jak wierność i oddanie dla małżonka, ten mógł przyjąć kolejną
kobietę tylko za jej przyzwoleniem. Mimo stopniowego rozwoju
apologii związków monogamicznych, poligamia była nadal formą dopuszczalną
i stosowaną w praktyce (Wałkówska, 1967, s. 25–26).
Choć wielożeństwo było powszechnie akceptowane i kobiety już
od najmłodszych lat oswajane były z myślą, że w przyszłości mogą
stać się jedną z kilku żon, nie oznaczało to braku zazdrości pomiędzy
nimi. Literatura podaje wiele przykładów sytuacji, w których
pojawiały się tego rodzaju emocje, czasem stając się przyczyną rodzinnej
tragedii. Mając na względzie te trudności, starożytne pisma
regulowały stosunki w małżeństwie, nakładając na partnerów różnego
rodzaju obowiązki. Od mężczyzny wymagano środków ekonomicznych
pozwalających na utrzymanie wszystkich poślubionych
kobiet wraz z urodzonymi przez nie w przyszłości dziećmi oraz emocjonalnej
zdolności obdarzenia ich jednakowym afektem, a przynajmniej
zachowania, które świadczyłoby o sprawiedliwym podziale
uczuć (Lamairesse, 1986, s. 185–186).
W celu zadośćuczynienia pierwszej z poślubionych niewiast,
prawo nadawało jej status najważniejszej z żon, cieszyła się ona
największym prestiżem oraz licznymi przywilejami. Jak już wcześniej
wspomniałam, to właśnie ona towarzyszyła mężowi podczas
codziennych ceremonii religijnych. Ponadto posiadała władzę nad
resztą kobiet, które winne były oddawać jej szacunek poprzez swą
służbę i uległość. Co więcej, zalecane było, aby żony traktowały
się nawzajem jak siostry, a wszystkie dzieci poczęte przez wspólnego
męża uważały za swoje własne. Ważną zasadą było również
zachowywanie przez małżonków dyskrecji co do ich pożycia intymnego
oraz uczuć, jakimi się darzyli. Zalecano, aby mężczyzna nigdy
nie zdradzał kobiecie szczegółów dotyczących swoich związków
z inną z żon. Podobne wskazówki skierowane były do niewiast, których
obowiązkiem było dbać o to, by nie wzbudzać zazdrości we
współżonach. Niedopuszczalne było, aby partnerzy okazywali sobie
uczucie lub zażyłość w towarzystwie innych osób. Wszystkie te regulacje,
biorące pod uwagę psychologiczny aspekt życia w małżeństwie
poligamicznym, miały służyć zachowaniu zgody i harmonii
w rodzinie (ibidem, s. 178–180).
W związku z tym, że posiadanie większej liczby żon wymagało
od mężczyzny dysponowania znacznym majątkiem, fakt, iż ktoś żył
w związku poligamicznym świadczył o jego bogactwie i prestiżu,
jakim się cieszył. Co więcej, samo zawieranie kolejnego małżeństwa
przynosiło mężczyźnie pewne korzyści finansowe. Wynikało
to z tradycji, zgodnie z którą rodzina kobiety winna była zapewnić
jej odpowiedni posag, będący de facto formą zapłaty za przyjęcie
jej do rodziny męża. Zazwyczaj to właśnie od wielkości uposażenia,
które ojciec mógł zaoferować, zależało odpowiednie wydanie córki
za mąż. Teoretycznie majątek, który niewiasta wnosiła do małżeństwa,
pozostawał jej własnością, jednak w praktyce stanowił znaczne
powiększenie zasobów nowej rodziny, nie pozostając bez wpływu
na przyszłe losy kobiety. Ponadto zgodnie z regułą to rodzice panny
młodej ponosili wszelkie koszty związane z uroczystościami weselnymi,
a otrzymane prezenty – w związku z tym, że żona mieszkała
zawsze w domu męża – stawały się własnością jego rodziny (Auboyer,
1968, s. 161–162). Czynnikiem przemawiającym za lukratywnością
wielożeństwa był też fakt, iż w wyniku posiadania większej liczby
żon, mężczyzna zapewniał sobie wielu potomków, którzy po ukończeniu
swej edukacji podejmowali pracę, pomnażając tym samym
rodzinny majątek, a z czasem powiększając grono rodzinne.
W przypadku dynastii rządzących umowa ślubna stanowiła swoisty
układ między dwoma królestwami. Monarcha poślubiający córki
sąsiadujących władców mógł liczyć na to, iż w przyszłości będą
oni służyli mu pomocą w chwilach kryzysu, takich jak np. wojna lub
inne sytuacje wymagające wsparcia. Zawarcie więc kilku związków
małżeńskich mogło zwiększyć wpływy polityczne osoby rządzącej.
Poligamia kojarzona jest przede wszystkim z haremami królewskimi
zapełnionymi licznymi żonami i konkubinami króla. Ten
sposób myślenia jest w pełni uzasadniony, gdyż to właśnie władcy
byli podstawową grupą praktykującą wielożeństwo. Bogactwo, którym
dysponowali, pozwalało im na posiadanie dużej liczby kobiet
i dzieci, jednak tylko jedna z żon posiadała status królowej i żyła
w osobnej willi znajdującej się w obrębie ginaceum. Teren haremu
otoczony był specjalnymi murami, a wejście do niego było ściśle
strzeżone przez gwardię uzbrojonych kobiet. Jedynym mężczyzną,
który oprócz króla miał dostęp do żeńskiej części dworu, był stary
nadzorca, będący eunuchem (ibidem, s. 235–236).
Królewskie żony żyły w swym pałacu w przepychu, wypełniając
wolny czas rozrywką i różnymi zabiegami kosmetycznymi. Kontakt
z mężem był dość rzadki z powodu licznych obowiązków władcy,
a także ze względu na to, iż musiał on dzielić swój czas pomiędzy
wszystkie swe małżonki. Co jakiś czas król zabierał cały swój harem
na wycieczkę nad wodę lub w jakąś dalszą podróż. Inną formą
urozmaicenia codziennego życia królewskich żon był udział w uroczystościach
religijnych lub pielgrzymkach mających na celu odwiedzenie
świętych miejsc (ibidem, s. 236).
W niepodległych Indiach XX w. prawo zabraniało hindusom
praktykowania poligamii, wielożeństwo dopuszczane było tylko
w przypadku wyznawców islamu. Zmiany te wprowadzone zostały
pod wpływem przyjmowania europejskich wzorów kultury, mających
swe korzenie w tradycji chrześcijańskiej, która nigdy nie aprobowała
tego typu małżeństw, choć w tekstach biblijnych odnaleźć
można przypadki związków poligamicznych. Oczekiwania, jakie
towarzyszą ludziom Zachodu w momencie wchodzenia w związek
damsko-męski, związane są głównie z powszechnym w tej kulturze
ideałem miłości romantycznej. Model ten – kultywowany przez
literaturę piękną, a dziś też powszechny w kinematografii – jest
pozostałością dawnej koncepcji miłości dworskiej, ta zaś miała swe
źródła, dziś już dawno zapomniane, w tradycji katarskiej. Idea pełnej
oddania miłości do bóstwa – wykreowana na gruncie sakralnym
– przedostała się w pewnym momencie do sfery życia świeckiego,
przybierając nową zdesakralizowaną postać. Pierwotny religijny
sens został z czasem stracony, pozostawiając jedynie koncepcję bezgranicznego
uwielbienia, przekierowaną na realny obiekt, którym
stała się kobieta. Niegdyś model ten funkcjonował w obrębie literatury
pięknej lub w umysłach młodzieńców lokujących swe pierwsze
uczucia w niedostępnych dla nich kobietach, będących jedynie
przedmiotami westchnień. Na co dzień jednak nie łączono tego
typu uczuć z miłością małżeńską, która opierała się na pewnego
rodzaju umowie – często zawieranej przez rodziców. Ów pakt z czasem
uzupełniany był przyjaźnią małżonków, mającą swą podstawę
w dążeniu do wypełniania przypisanych obu stronom obowiązków.
Dziś ideał miłości romantycznej przeniknął do sfery rzeczywistych
oczekiwań wobec partnera (Corey, 1992), co sprzyja pragnieniu
posiadania drugiej osoby na własność, a to w oczywisty sposób
wyklucza akceptację poligamii. To właśnie odmienny model miłości
małżeńskiej, czy też szerzej ujmując – miłości partnerskiej, stoi
u podstaw aprobaty lub odrzucenia wielożeństwa. Cele, którym ma
służyć związek dwojga ludzi, będące świadectwem wyboru pewnych
wartości, w znacznej mierze przesądzają o jego formie. W dawnych
Indiach naczelną zasadą codziennego życia było przestrzeganie przepisów
religijnych – sfera sakralna stanowiła najistotniejszy aspekt
ludzkiej egzystencji (Auboyer, 1968, s. 131). Wielożeństwo, o ile nie
stanowiło przeszkody w realizacji duchowych dążeń – a wręcz, jak
to zostało ukazane, sprzyjało spełnianiu niektórych religijnych obowiązków
– było praktyką prawnie i społecznie sankcjonowaną.
 
 

 

* „Stan społ., «klasa», podstawowa warstwa struktury socjalnej dawnych Indii”. Za: Herrmann
i in., 1992, s. 120.
 
 
Autor artykułu:  Aneta Krejczy, Doktoranckie Studium Nauk o Kulturze, Uniwersytet Wrocławski
 
 
 
 
BIBLIOGRAFIA
Adamski, F. (1982). Socjologia małżeństwa i rodziny. Warszawa: PWN.
Auboyer, J. (1968). Życie codzienne w dawnych Indiach, Wiek ok. II p.n.e. – ok. VII n.e.
(tłum. A. Ługowski). Warszawa: PIW.
Babkiewicz, A. (1999). Małżeństwo w dawnych Indiach, czyli starożytna recepta na
szczęśliwy związek. Jawor: Positive Edition.
Basham, A.L. (2000). Indie. Od początku dziejów do podboju muzułmańskiego (tłum.
Z. Kubiak). Warszawa: PIW.
Bhaktivedanta Swami Prabhupada (1988). Śr?mad Bh?gavatam (tłum. anon.). Vaduz: BBT.
Burszta, W.J. (1998). Antropologia kultury. Tematy, teorie, interpretacje. Poznań: Zysk i S-ka.
Chmielewska, D., Grabowska, B., Machut-Mendecka, E. (red.) (2001). Być kobietą w Oriencie.
Warszawa: Dialog.
Coco, C. (1998). Harem i jego sekrety (tłum. E. Romkowska). Warszawa: Arkady.
Corey, M.A. (1992).Dlaczego mężczyźni zdradzają? (tłum. J. Gozdek). Warszawa: Studio
AWA.
Douglas, N., Slinger, P. (1995). Sekrety seksu (tłum. A. Batura). Warszawa: Wydawnictwo
EM.
Herrmann, T., Jurewicz, J., Koc, B.J., Ługowski, A. (1992). Mały słownik myśli indyjskiej.
Warszawa: Semper.
Imieliński, K. (red.) (1984). Seksuologia kulturowa. Warszawa: PWN.
Kieniewicz, J. (1980). Historia Indii. Wrocław – Warszawa – Kraków – Gdańsk: Zakład
Narodowy im. Ossolińskich.
Kijas, Z.J. (red.) (1999). Rodzina w wielkich religiach świata. Kraków: Wydawnictwo
Naukowe PAT.
Knappert, J. (1996). Mitologia Indii (tłum. M. Karpiński). Poznań: Rebis.
Krishna Dharma (2003). Mahabharata (tłum. J. Szuwalska). Wrocław: Mayapur.
Lamairesse, P.E. (1986). Kamasutra i inne reguły miłości. Katowice: Krajowa Agencja
Wydawnicza.
Łątka, J.S. (1992). Tajemnice haremów. Kraków: Oficyna Cracovia.
Ługowski, A. (red.) (1994). Słownik mitologii hinduskiej. Warszawa: Dialog.
Manu Swajambhuwa (1985). Manusmryti czyli traktat o zacności (tłum. M.K. Byrski).
Warszawa: PIW.
Aneta Krejczy-Woś Poligynia w dawnych Indiach
106
ALBO albo 2/2008 Psychologia narodów
Michalska-Krajewska, W. (2003). Tajemnice haremu, Kobieta w świecie Islamu. Miniatury
historyczne. Warszawa: Dom Wydawniczy Bellona.
Moorthy, N. (2002). Maja. Historia pewnej Hinduski (tłum. M. Nowakowska). Warszawa:
Dialog.
Narayan, R.K. (1984). Ramajana (tłum. K. Wojciechowska). Warszawa: Książka
i Wiedza.
Phoolan Devi (1996). Ja, Phoolan Devi, królowa bandytów (tłum. B. Szwarcman-Czarnota).
Warszawa: Tenten.
Somadeva (1960). O cnocie i niecnocie niewieściej (tłum. H. Willman-Grabowska).
Wrocław: Ossolineum.
Staszczak, Z. (red.) (1987). Słownik etnologiczny. Warszawa – Poznań: PWN.
Lew-Starowicz, Z. (1974). Eros, natura, kultura. Warszawa: PZWL.
Lew-Starowicz, Z. (1987). Seks w kulturach świata. Wrocław: Ossolineum.
Lew-Starowicz, Z. (1991a). Erotyzm i techniki seksualne Wschodu. Warszawa: IWZZ .
Lew-Starowicz, Z. (1991b). Sztuka seksualna Wschodu. Warszawa: Oficyna Wydawnicza
Ostoja.
Szarzyński, K., Łyczkowska, K., Lipiński, E., Popko, M. (1996). Miłość i seks w kulturach
Wschodu Starożytnego. Warszawa: Agade.
Szczepański, J. (1970). Elementarne pojęcia socjologii. Warszawa: PWN.
Tokarczyk, A. (1986). Hinduizm. Warszawa: Krajowa Agencja Wydawnicza.
Tokarski, St. (1993). Indie. W: K. Imieliński (red.), Mitologia i seks. Warszawa: WSiP.
Wałkówska, H. (1967). Formy zawierania małżeństw w Indiach starożytnych, ich geneza
i rozwój. Wrocław: Zakład Narodowy im. Ossolińskich.
Wróbel, Z. (1996). Erotyzm w religiach świata. Warszawa: Lidex.
Wróbel, Z. (1998). Rozkosze miłosnego szału. Indyjska sztuka kochania. Bydgoszcz:
Prospekt-Atelier. Tomasz Bohajedyn

 

0 komentarzy

Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Wydarzenia

Brak nadchodzących wydarzeń

Translator

  • Arabic
  • Bulgarian
  • Catalan
  • Chinese Simplified
  • Chinese Traditional
  • Croatian
  • Czech
  • Danish
  • Dutch
  • English
  • Filipino
  • Finnish
  • French
  • German
  • Greek
  • Hebrew
  • Hindi
  • Indonesian
  • Italian
  • Japanese
  • Korean
  • Latvian
  • Lithuanian
  • Norwegian
  • Portugese
  • Romanian
  • Russian
  • Serbian
  • Slovak
  • Slovenian
  • Spanish
  • Swedish
  • Ukrainian
  • Vietnamese