Login Witaj w portalu HANUMAN.pl
22.09.2018, godz. 07:27
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Krzesła zwykłe i artystyczne. Indyjski pamiętnik, część 31.

 
 Bohaterami tej części pamiętnika będą w dużej mierze krzesła. Choć łączyć je będzie wspólne, lankijskie pochodzenie, albo przynajmniej wspólne miejsce zamieszkania, dzielić je będzie na dwie wyraźnie rozgraniczone grupy wykonywany zawód. Obok zwykłych krzeseł parających się wspieraniem niektórych kręgowców w uciążliwej walce z grawitacją, spotkamy też krzesła zaangażowane w życie artystyczne Colombo. Ich guru okaże się oczywiście Tushita, czyli prześladowana nieco przez piszącego te słowa wschodząca gwiazda lankijskiej kinematografii. Dodam już z całą powagą, iż krzesła dzięki świetnej reżyserii Tushity wypadną naprawdę znakomicie…
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Noc na Lance

 
 
Noc. Śpiewają cykady. Cisza Lanki jest blisko.
Cień swe kręgi zatacza, słychać dzwonki tańczącej.
To tu Sita płakała otoczona snów wyspą,
wśród bogactwa ogrodów wojny chciała niszczącej.
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Kowshalya

 
Ryb sprzedawca wcześnie krąży wokół domu,
ryż się już gotuje, brak ostrego sosu,
więc Kowshalya biegnie w cieniu palm ogrodu,
przerywając wolno jedną z wielu rozmów.
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Wesele i zaczarowany teatr. Pamiętnik indyjski, część 30.

  
   Tytuł jest nawiązaniem do „Zaczarowanego Ogrodu”, czyli (w moim odczuciu) pewnego archetypu malowniczego, tajemniczego miejsca, które wyłania się nagle zza zardzewiałej furtki w jakimś popękanym murze i tym bardziej zachwyca swoją nieoczekiwaną obecnością. Takie miejsce znalazłem w Colombo, które ma w sobie coś z Lizbony, Amsterdamu i Londynu. Architektura tego miasta pochodzi z czasów brytyjskich i późniejszych, jednakże na Sri Lance trwał długo idiom barokowych kościołów, czy też specyficznych, holenderskich kamienic. Stolica przesiąkła nim mocno.
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Biuro paszportowe

 
 
W biurze paszportowym nie pisze się wierszy,
jednak w tłumie gęstym pierwsze stawiam znaki,
pamiętając ptaki goniące wśród cieni
palącego Słońca nad stolicą Lanki.
 
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Colombo

 
 
Jeszcze wodne błyski stu mokradeł dzikich
kryją się wśród ulic. Głośnie plansze reklam
okalają mury. Dawny zegar liczy
czas najeźdźców wyspy. Miasto jest z ich cienia.
 
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Stary teatr

 
 
Biały, stary teatr wśród Colombo ulic,
jońskie kolumnady otaczają sale,
łączą się przy stawie, tam gdzie dźwięczą struny
cytry Saraswati. To przedstawia kamień.
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Nie widziałem morza

 
Nie widziałem morza, choć tak blisko brzegów
wiodła moja droga. Palmy nad domami
i szyldami sklepów skrzyły się w dnia lśnieniu,
czas na Buddy włosach rzeźbił miejsca Lanki.
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Figowiec

 
 
Rośnie tu zbójecki, gotów by zarastać
inne drzewa w koło. Odniósł już zwycięstwo,
ludzie las wycięli, w którym trwała walka
o słoneczny promień. Mieni się więc gęsto.
Wyślij znajomemu Wersja do Wydruku

Żar

 
Niebo jest jak rzeka rozpalonej wody,
pnie palm gną się w lustrach pełnych mocy prądów,
barwy utonęły w bąblach wrzącej pory
popołudnia Lanki. Lśni mur stu ogrodów.

Wydarzenia

Brak nadchodzących wydarzeń

Translator

  • Arabic
  • Bulgarian
  • Catalan
  • Chinese Simplified
  • Chinese Traditional
  • Croatian
  • Czech
  • Danish
  • Dutch
  • English
  • Filipino
  • Finnish
  • French
  • German
  • Greek
  • Hebrew
  • Hindi
  • Indonesian
  • Italian
  • Japanese
  • Korean
  • Latvian
  • Lithuanian
  • Norwegian
  • Portugese
  • Romanian
  • Russian
  • Serbian
  • Slovak
  • Slovenian
  • Spanish
  • Swedish
  • Ukrainian
  • Vietnamese

Migawka z Galerii

Ragini Todi
Przeglądaj album

Co nowego

ARTYKUŁY

Brak nowych artykułów

KOMENTARZE ostatnich 7 dniach

Brak nowych komentarzy

MEDIA GALLERY Ostatnie 7 Dni

No new media items

Kto jest Online

Gość: 1